Kontrola temperatury fermentacji jest najważniejszą rzeczą, którą możesz zrobić, aby wprowadzić najbardziej dramatyczne ulepszenia w swoim piwie. Może to być duży problem, zwłaszcza podczas warzenia na Głębokim Południu. Warzenie zimą jest świetne, ale warzenie latem może być brutalne przy temperaturach powyżej 100°F. Bez kontroli temperatury po prostu niemożliwe jest prawidłowe warzenie większości piw. Wielu domowych piwowarów nie docenia jej znaczenia i dlatego skazane jest na warzenie przeciętnych piw.
Niektóre z głównych problemów związanych z fermentacją w zbyt wysokiej temperaturze są następujące.
Co się dzieje, jeśli twoja fermentacja Temperatura jest zbyt wysoka:
- Największym problemem są niepożądane smaki pochodzące od estrów i alkoholi wyższych, które produkują drożdże. Czasami smaki te nie są tyle „niepożądane”, co nieodpowiednie dla danego stylu.
- Twoje drożdże mogą ruszyć z impetem, konsumując wszystko, co widzą, a następnie zabraknąć składników odżywczych przed zakończeniem fermentacji cukru. Zazwyczaj kończy się to niepełną fermentacją.
- Słaba kontrola temperatury fermentacji często skutkuje fermentacjami zbyt gorącymi, co powoduje, że drożdże stają się zbyt wrażliwe na toksyczność alkoholu (co oznacza, że obumierają z powodu alkoholu zanim osiągną swoją zwykłą tolerancję).
- Drożdże zaczynają obumierać z powodu stresu cieplnego, pozostawiając pozostałe drożdże do wykonania całej pracy. W efekcie kończysz z niedopitchowaniem drożdży, co skutkuje niepożądanymi smakami.
- Ponieważ metabolizm drożdży generuje dużo ciepła, rozpoczęcie fermentacji w zbyt wysokiej temperaturze szybko prowadzi do problemów, gdy temperatura wzrasta powyżej 80°F, a drożdże obumierają.
Co się dzieje, jeśli twoja fermentacja Temperatura jest zbyt niska:
Podczas warzenia w chłodniejszych klimatach lub zimą bez kontroli temperatury, drożdże również wykazują problemy ze stresem. Zima to tradycyjny czas warzenia, ponieważ jest mniej bakterii psujących i dzikich drożdży do zwalczania. Dla domowego piwowara zbyt niska temperatura fermentacji może powodować następujące problemy:
- Twoja fermentacja może nigdy się nie rozpocząć.
- Twoja fermentacja może być powolna i ciągnąć się tygodniami, zanim w końcu utknie.
- Dla ale, które wymagają pewnego stopnia owocowości pochodzącej od estrów, fermentacja w zbyt niskiej temperaturze może prowadzić do piwa zbyt czystego lub mdłego dla tego stylu. Sędziowie będą szukać smaków i aromatów, które nie zdążyły się rozwinąć z powodu zimnej fermentacji.
- Jeśli w twoim piwie pojawi się jakiekolwiek zanieczyszczenie, rozpocznie się wyścig o dominację w fermentacji. Powolny start spowodowany słabą kontrolą temperatury może dać bakteriom szansę na przejęcie kontroli i zniszczenie partii piwa.
- Gdy fermentacja rozpoczyna się w zbyt zimnym środowisku, CO2 zostaje uwięziony w zimnym piwie. Smaki, które normalnie są „odgazowywane”, pozostają w roztworze i mogą przetrwać cały proces fermentacji aż do produktu końcowego. Dotyczy to szczególnie zapachów i smaków siarkowych powstających podczas fermentacji lagerów.

Monitorowanie kontroli temperatury fermentacji
Jakie są więc rozwiązania?
Co możesz zrobić, aby kontrolować temperaturę fermentacji? Nie trzeba mówić, że zanim zaczniesz używać kontroli temperatury podczas fermentacji, musisz znać tę temperaturę. Istnieje kilka opcji pomiaru temperatury:
- Osobny termowell z czujnikiem temperatury zainstalowany zapewni dokładną temperaturę fermentacji. To najdokładniejszy sposób pomiaru i kontroli temperatury fermentującej brzeczki, a INKBIRD ITC-308-WIFI jest jednym z najbardziej idealnych wyborów do automatycznej kontroli temperatury.
- Lub możesz polegać na ustawieniu na pokrętle regulatora temperatury. Chcesz kontrolować rzeczywistą temperaturę brzeczki, a nie temperaturę otoczenia wewnątrz lodówki (która może się znacznie różnić). Aby to zrobić, przymocuj taśmą czujnik temperatury do boku fermentora, a następnie przymocuj kawałek folii bąbelkowej na czujniku dla izolacji.
- Do samego pomiaru termometr wewnętrzny/zewnętrzny dobrze sprawdza się do monitorowania temperatury otoczenia wewnątrz lodówki. Umieść jednostkę kontrolną na zewnątrz lodówki, a temperatura na zewnątrz (która teraz jest wewnątrz lodówki) będzie temperaturą otoczenia wewnątrz lodówki.
- Oczywiście im lepsza jakość termometru, tym dokładniejsza będzie temperatura. Umieszczam mój termometr z certyfikatem kalibracji wewnątrz i porównuję go z tańszym termometrem wewnętrznym/zewnętrznym. W moim przypadku jest różnica dwóch stopni. Po prostu mam to na uwadze, gdy monitoruję temperatury.
- Twój lokalny sklep z zaopatrzeniem dla domowego warzenia prawdopodobnie ma termometry samoprzylepne, które możesz użyć do swojego fermentera. To nie jest najdokładniejszy instrument, ale lepszy niż nic.
- Dobrym rozwiązaniem jest termometr wypełniony cieczą, który umieszczasz wewnątrz lodówki. Ciecz reaguje znacznie wolniej na zmiany temperatury otoczenia niż powietrze wewnątrz lodówki fermentacyjnej. Jeśli na krótko otworzysz drzwi, na przykład podczas pomiaru SG fermentującego brzeczki, termometr wypełniony cieczą nadal pokaże tę samą temperaturę. Jest też trochę dokładniejszy w pomiarze fermentującego piwa niż typowy termometr, ponieważ jest wypełniony cieczą, podobnie jak fermenter.
Kontrola temperatury fermentacji
Gdy już możesz monitorować temperatury fermentacji, oto kilka rozwiązań do kontrolowania rzeczywistej temperatury fermentacji:
Lodówka lub zamrażarka. Najczęstszym rozwiązaniem jest zapasowa lodówka lub zamrażarka skrzyniowa do kontroli temperatury fermentacji za pomocą najlepszego kontrolera temperatury do domowego warzenia. Ponieważ temperatury fermentacji muszą być dokładniejsze niż te, które może zapewnić lodówka, będziesz musiał obejść termostat. Najprostszy sposób to użycie analogowego lub cyfrowego elektronicznego kontrolera termostatu.
Jedyną wadą używania zapasowej lodówki lub zamrażarki do kontroli temperatury fermentacji jest sytuacja, gdy używasz jej także do przechowywania butelkowanego piwa. Temperatura wewnątrz stale się waha w zależności od tego, czy fermentujesz ale czy lager. Leżakowanie piwa korzysta ze stabilnych temperatur. Nie jestem pewien, jaki wpływ ma to na jakość piwa. Może być minimalny dla piw, które spożyjesz w ciągu kilku miesięcy. Ale dla mocnych piw przeznaczonych do długiego leżakowania, takich jak barleywine, lambiki i stare ale, konsekwencje ciągłych wahań temperatur mogą być bardziej dramatyczne. Potrzebne są dalsze badania.
Źródło: winning-homebrew
